14 maja w Gminnej Bibliotece Publicznej w Samsonowie odbyło się niecodzienne spotkanie znanych i lubianych pisarek z czytelnikami. Wydarzenie nosiło tytuł „O literaturze przy kawie – pisanie od kuchni” i odbyło się w ramach XIX Tygodnia Bibliotek. Było bardzo merytorycznie, ale i jednocześnie humorystycznie. W towarzystwie czternastu utalentowanych, zabawnych i błyskotliwych autorek nie mogło być inaczej.

Czternaście autorek o pisaniu i książkach

Wydarzenie otworzyła dyrektor biblioteki w Samsonowie Anna Kapciak, która powitała zebranych gości. – Czekaliśmy na to spotkanie dwa lata i niezmiernie cieszymy się, że mogło się nareszcie odbyć – podkreślała dyrektor Anna Kapciak.

Dyskusję poprowadziła Agnieszka Lis – pisarka obyczajowa zakochana w muzyce. Wśród zacnego grona czternastu autorek znalazły się: Kasia Bulicz-Kasprzak, Hanna Greń, Izabella Frączyk, Anna M. Brengos, Grażyna Jeromin-Gałuszka, Joanna M. Chmielewska, Ewa Bauer, Katarzyna Kowalewska, Ewa Formella, Bożena Mazalik, Iwona Grodzka-Górnik, Monika Chodorowska i Monika B. Janowska.

Panie przyjechały na spotkanie z różnych stron Polski, między innymi z: Grodziska Mazowieckiego, Szczyrku, Szczecina oraz Warszawy.

Debata dotyczyła głównie tematu powstawania książek od tak zwanej „kuchni”. Jak podkreślały autorki, czytelnik widzi końcowy efekt pracy wielu ludzi, a to co się dzieje „na zapleczu” jest niewidoczne.

Pisarki opowiadały o tym, czym jest literatura kobieca, jak zaczęła się ich przygoda z pisaniem, skąd się bierze wena, o tym jak się przygotowują do powieści, które wymagają sprawdzenia faktów, czy jak przygotowują się do tworzenia i w jaki sposób przeprowadzają tak zwany research oraz z kim się konsultują podczas pisania.

Była mowa także o ogromnym znaczeniu obsługi redaktorskiej w trakcie powstawania książki i o tym, kto ma wpływ na wybór tytułu i okładki.

Spotkanie było zarówno merytoryczne, jak i bardzo humorystyczne. Rozmowom towarzyszyło ogromne zainteresowanie, ale i liczne, serdeczne wybuchy śmiechu, bo humoru było tu co niemiara.

Po debacie publiczność mogła zadawać pytania, na które autorki z chęcią odpowiadały.

Liczne podziękowania, autografy i wspólne zdjęcia

Po skończonej debacie moderatorka dyskusji Agnieszka Lis podziękowała dyrekcji biblioteki za to, że takie spotkanie mogło się odbyć. – To bardzo ważne, że Tydzień Bibliotek uczciłyśmy w taki sposób.

Dla nas, jako pisarzy najważniejszy jest czytelnik, dlatego bardzo dziękujemy za możliwość spotkania z czytelnikami – powiedziała Agnieszka Lis. Podziękowała też gościom za liczne przybycie i Agnieszce Kunickiej za pomoc w organizacji wydarzenia.

Do podziękowań dołączyła dyrektor biblioteki w Samsonowie Anna Kapciak. - Spotkanie było niesamowite, z pewnością zapadnie nam na długo w pamięci – podkreślała dyrektor.

Głos zabrał także zastępca wójta gminy Zagnańsk Stanisław Stępień - Mieliśmy zaszczyt gościć kwiat polskiego pisarstwa.

Dziękuję pisarkom za przybycie, za to, że znalazły czas żeby przyjechać do zagnańskiej ziemi. Mogliśmy posłuchać i dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy na temat powstawania książek i o tym jak pisać, żeby skraść serca czytelników. A wszystkie te rozmowy były okraszone dobrym humorem. Wspaniałe spotkanie – mówił zastępca wójta Stanisław Stępień, który wręczył autorkom drobne upominki.

Pod wrażeniem spotkania byli też zaproszeni goście, a wśród nich: sekretarz gminy Zagnańsk Anna Pisarczyk, Przewodnicząca Radny Gminy Zagnańsk Renata Pisiakowska, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Starachowicach Jolanta Sopińska z pracownikami, dyrektor Gminnej Biblioteki Publicznej w Suchedniowie Małgorzata Wiśniewska z pracownikami,

kierownik Samorządowego Zespołu Ośrodków Zdrowia w Zagnańsku Dorota Kondrak, bibliotekarka i moderatorka Dyskusyjnego Klubu Książki z Chęcin Barbara Woś z Klubowiczami, panie z Dyskusyjnego Klubu Książki w Samsonowie i Zagnańsku, emerytowana dyrektor Gminnej Biblioteki Publicznej w Miedzianej Górze Anna Socha i bibliotekarka Dorota Kundera,

a także Lidia Putowska prezes Towarzystwa Ziemi Samsonowskiej oraz przedstawicielki Zespołu Ludowego "Jaworzanki".

Na zakończenie można było sfotografować się z pisarkami, zdobyć ich autograf i zakupić książki. Nie zabrakło tez długich rozmów w kuluarach pisarek wraz z czytelnikami.

Agnieszka Olech