Dnia 3 października odbyło się pierwsze w tym roku spotkanie Klubu, do kolegów  z klasy VII dołączyły dziewczynki z szóstych klas.

 

„Czytanie to najlepszy sposób uczenia się” – polska pisarka Joanna Olech spotkała się z dziećmi i młodzieżą z terenu Gminy Zagnańsk. Cudownie opowiadała o swoich książkach i pracy pisarza. Pełna emocji, radości i wewnętrznego ciepła nawiązała rewelacyjną nić porozumienia ze zgromadzonymi w bibliotece uczestnikami.

DKK w Zagnańsku powitał jesień dyskusją o trudnej i dziwnej książce M. Sieniewicza "Miasto szklanych słoni". Według nas powieść ta jest za mało komunikatywna, zrozumiała. Autor za bardzo próbuje być oryginalny. Można tu znaleźć między innymi odnośniki do Schulza, Kafki, Witkacego. My (klub) chyba nie dorośliśmy do tej książki, ale możne inni czytelnicy tak.

Tytuł sugeruje nam, że akcja utworu powinna toczyć się w mieście. Liczyliśmy na socjologiczne ujęcie tego problemu. Jednak tutaj centrum stanowi szpital w którym panują dziwne metody leczenia. W ramach kuracji chorzy muszą pisać dzienniki. To ma ich pobudzać i uzupełniać. Główny bohater -Janek- raz jest kloszardem, a raz lekarzem okulistą. Inny problem zawarty w tym utworze to słonie, które powinny przynosić szczęście, a jest całkiem odwrotnie. Ludzie są leczeni dotykiem, w piątki odbywają się seanse spirytystyczne. W kościele jest klubokawiarnia. Chorzy żyją wyobraźnią, która ich wzbogaca. Są szczęśliwi. Dopiero odwiedziny wizytatora sprowadzają ich na ziemię. Niszczy pamięć i zgodę, wprowadza destrukcję. Rzeczywistość szkodzi chorym. Nikt nie chce już słuchać głównego bohatera i następuje ogólny chaos (mąż pali żonę w piecu, kobiety wiszące na hakach można kupić za niezapominajki). Taka oryginalność to dla nas za dużo. W tej powieści nie ma jako takiej fabuły. Fragmenty książki są ciekawe, śmieszą, ale całość się rozmywa. Czytelniczo książka nie jest klarowna. Okazuje się, że człowieka trudno wyrwać z pokoleniowej rutyny.

"Miasto szklanych słoni" to miejsce, w którym nic nie jest pewne. Rzeczywistość miesza się z fikcją. Pisarz naśmiewa się z PRL-u (np. Dzień Kobiet, wywoływanie ducha Gomułki). Szpital czy domy przypominają bardziej więzienia. Powieść trudna, nadmiernie udziwniona. Niektórych klubowiczów ta książka wystraszyła i wymigali się od spotkania.

Następne spotkanie zaplanowaliśmy na 23.10.2019 r. Będziemy rozmawiać o książce "Azyl" D. Ackerman.

Moderatorka DKK w Zagnańsku
Anna Skałka

 


Dofinansowano ze środków Instytutu Książki


 

 

 

 

 

 

 

 

Było pięknie i wzruszająco. Wrzesień to miesiąc cudownego babiego lata, dojrzewających kasztanów. Ale był również inny wrzesień…Wrzesień 1939 roku. Biblioteka w Samsonowie 27 września br. gościła młodzież ze Szkoły Podstawowej nr 1 im. Nauczycieli Tajnego Nauczania w Zagnańsku (Chrustach) wraz z chórem Con Passione.

Każdy senior powinien w pełni wykorzystać swój czas wolny, dlatego dobrym pomysłem jest rozwijanie umiejętności obsługi komputera. W dzisiejszych czasach, nowe technologie odgrywają bardzo istotną rolę, ważne jest by stały się one przystępne dla osób w każdym wieku.

Książka  „Lepsi od Pana Boga” wywołała w nas wspomnienia  na temat życia w PRL. Jej autor, Janusz Rolicki to prekursor tzw. reportażu wcieleniowego.

Biblioteka w Samsonowie zaprasza 27 września o godz. 17.30 na program historyczno – muzyczny pt. „Był taki wrzesień… 1939 roku” 🇵🇱 w wykonaniu młodzieży ze Szkoły Podstawowej nr 1 im. Nauczycieli Tajnego Nauczania w Zagnańsku przy wyjątkowej oprawie muzycznej 🎼 gminnego chóru „Con Passione”.

Joanna Olech spotka się z dziećmi z terenu Gminy Zagnańsk 1 października o godz. 11.00. Autorka jest polską pisarką, grafikiem oraz krytykiem literackim.